BTS

Witam wszystkich w przeddzień pierwszego dnia w szkole! Na szczęście w tym roku wakacje były wyjątkowy długie, mimo, że ten czas upłynął w mgnieniu oka :). Przechodzimy o klasę wyżej lub do szkoły o wyższym stopniu. Niektórzy w tym roku zmieniają szkołę, w wyniku przeprowadzki albo zmiany zainteresowań.

Ten post będzie skierowany do osób, które właśnie idą np. do liceum, czy zmieniają szkołę. Mam nadzieję, że większość z Was dostała się do klas, do których chciała. Mam też nadzieję, że wszyscy są zadowoleni, niezależnie od tego, czy dostali się do szkoły pierwszego wyboru. Tak, czy siak wiąże się to ze stresem.

Jeśli chodzi o mnie, nie wiedziałam do końca, gdzie chcę iść i ostatecznie namówiły mnie koleżanki. Niby nie powinno się kierować tym, gdzie idą Twoi znajomi, ale liczyłam się z tym, że w każdej szkole będę musiała pracować sama na siebie. Dostałam się do tej klasy, ale później przepisałam do klasy o zupełnie innym profilu (z medycznej do matfiz). Po roku mogę stwierdzić, że jestem im wdzięczna, że mnie namówiły na szkołę, do której obecnie uczęszczam, ponieważ byłam do niej sceptycznie nastawiona. Tak jak myślałam, trzeba się bardzo przykładać do swojej pracy i trzeba pracować cały rok. Mimo kilku gorszych ocen w ciągu roku, udało mi się zdobyć czerwony pasek :).

Pewnie dużo z Was martwi się jak to wszystko będzie wyglądać, jak będą odbierać nas rówieśnicy, czy wpasujemy się w środowisko. Nie warto też na siłę starać się komuś przypodobać i biegać za kimś, żeby ta osoba zwróciła na nas uwagę. Jeśli będziecie w klasie z ludźmi, których znacie z gimnazjum lub podstawówki lub z kimś, kogo poznaliście kiedyś przypadkowo i macie ze sobą dobry kontakt, to świetnie! Zawsze jest łatwiej, jeśli kogoś znacie i się dogadujecie ze sobą.

Kilka ważnych rad ode mnie 

Po pierwsze i najważniejsze, o czym już wspominałam, nie staraj się na siłę komuś przypodobać, bo później będzie się trudno stać niezależnym.

Nie biegaj za ludźmi, którzy nie są zainteresowani jakimkolwiek kontaktem z Tobą. Później może się okazać, że jak już tę osobę niby do siebie przekonasz, ale ten ktoś kiedyś nie przyjdzie do szkoły, to nie będzieszwiedzieć, co ze sobą zrobić. Wiąże się to też z radą wyżej.

Nie bądź miły na siłę. Wiadomo, że lepsza jest atmosfera w klasie, jeśli nie ma konfliktów, ale dobrze wiemy, że do nieuniknione. Nie namawiam Cię do tego, żeby zacząć atakować osobę, za którą nie przepadasz, fizycznie, czy psychicznie. Chodzi mi o to, że jeśli ktoś wydaje Ci się fałszywy względem Ciebie, to Ty nie musisz się zniżać do jego poziomu. Są sposoby na to, żeby delikatnie przekazać osobie, że wiesz, że jest miła tylko, gdy coś od nas chce. Jednym z tych sposobów jest dystansowanie, unikanie tej osoby. Będziesz wtedy miał od niej spokój.

Nie bój się pytać.

Nie bój się poznawać nowych osób, nawet jeśli są inne niż Ty. Pamiętaj, że inny nie znaczy gorszy. W każdym szkolnym środowisku znajdzie się osoba, która ma dystans do reszty, lubi siedzieć sama, ma inne zainteresowania. To, że nie podąża za trendami w modzie i nie ogląda seriali na czasie, bo woli książki oraz nie ma kont na większości mediów społecznościowych, nie wiąże się z tym, że nie powinna istnieć w tych czasach, bo niektórzy tak uważają. Ja cenię sobie takie osoby bardziej, niż takie co latają za innymi ;). Zawsze można z taką osobą spróbować porozmawiać. Może okaże się, że ta osoba nie jest aż tak ‚inna’, jak Ci się mogło wydawać. A kto wie? Może powstanie nowa, szczera przyjaźń?

Pamiętaj też, że szkoła to nie jest miejsce, gdzie możemy nosić bluzki z dekoltem do pępka i tonę tapety. Wiem, że to brzmi tak, jakby to napisał właśnie nauczyciel, ale jednak chcę o tym wspomnieć, bo ja źle odbieram osoby, które to robią. Wiem, że każdy ma swój styl, że niby nie powinniśmy się ograniczać, ale nie przesadzajmy…

Kolejna rada dotycząca poznawania ludzi. Nie bójcie się uczestniczyć w akcjach szkolnych, wolontariacie, wycieczkach integracyjnych itp. Nie traktujcie tego ostatniego, jak coś, gdzie musi być sztywno i nudno, bo to Ty przyczyniasz się do tego, jak wycieczka będzie wyglądać. Warto dołączyć do wolontariatu, różnych grup naukowych lub takich utworzonych całkowicie przez uczniów, które łączą ludzi z takimi samymi zainteresowani, drużyny sportowej, jeśli wiecie, że dobrze Ci idzie gra zespołowa lub po prostu to lubisz. To naprawdę pomaga w poznaniu ludzi, z którymi zawsze będziesz mógł o czymś pogadać i nigdy nie będzie tej niezręcznej ciszy, bo skończą się tematy do rozmów.

Pisałabym tak i pisała, ale nie chcę Was tym wszystkim męczyć. Podsumowując warto być sobą, poznawać nowych ludzi, którzy wydają się różnić od Ciebie, wstępować do różnych grup szkolnych i realizować się w tym, co kochasz, żeby jak najbardziej umilić sobie czas spędzony w szkole! To tyle ode mnie, teraz zapraszam Was na oglądanie! Jeśli macie jakieś pytania, śmiało piszcie.

Ps. W szkole średniej przyda się dużo dystansu do niektórych sytuacji, osób oraz do samego siebie. Nie obrażajcie się o byle co ;).


 

♥moje social media!♥

SNAPCHAT – ngfordream

INSTAGRAM – anastaziuk_

FACEBOOK – aga anastaziuk

FACEBOOK FP – agnieszka anastaziuk – blog

MUSICAL.LY – skajbi

Kontakt – anastaziuk@interia.pl

Zdjęcia wykonane dn. 25. lipca 2017 r.

 

Mogą Ci się również spodobać

6 komentarzy

  1. Ja właśnie zaczynam liceum, znam dużo osób z nowej klasy, jednak cały czas się stresuję. Nie przepadam za poznawaniem nowych osób, walczę cały czas ze swoją aspołecznością i mam nadzieję, że w tym roku uda mi się ją przezwyciężyć 🙂

    1. hmm a to dziwne, bo do szkoły mam co najwyżej kreski, a jeśli mam krótszy top to zawsze też mam katanę lub bluzę, żeby nie wyglądało to wyzywająco i nikomu nie przeszkadzało

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *